2012r.

Trening na obozie zimowym - 2012 rok

2011r.

Trening z gośćmi z Korei podczas obozu Świnoujście 2011

2011r.

Trening z gośćmi z Korei podczas obozu Świnoujście 2011

2009r.

Berlin Open 2009 - medlaowe żniwo

2009r.

Kuala Lumpur 2009 Mistrzostwa Świata

2009r.

Błażej Pluta - Mistrzostwa Świata Kuala Lumpur, Malezja 2009

modul by : camp26

Opolski klub Taekwondo

Ruszają kolejne sekcje

Drukuj PDF

Czarnowasy – wtorek i czwartek 14.20-15.20 -pierwszy trening 2.09

Dobrzeń Wielki –wtorek i czwartek 15.30-16.30- pierwszy trening 2.09

Karłowice – wtorek i czwartek 17.00-18.00 (grupa początkująca), 18-19.00 (grupa zaawansowana)- pierwszy trening 9.09

Prószków - poniedzialek i sroda 15.15-16.30 -pierwszy trening 3.09

Krapkowice - poniedziałek i środa 17.00-18.00 (grupa poczatkujaca) oraz 18.00-19.00(grupa zaawansowana) -pierwszy trening 3.09

Przedszkolaki w OKT

Drukuj PDF

Z przyjemnością zapraszamy na zajęcia taekwondo wszystkie przedszkolaki. Dla Was stworzymy osobne grupy. Chętnych rodziców proszę o zapisywanie mailowo ( Adres poczty elektronicznej jest chroniony przed robotami spamującymi. W przeglądarce musi być włączona obsługa JavaScript, żeby go zobaczyć. ) lub telefoniczne 605285583. Proponujemy dwie grupy ćwiczeniowe:

1 grupa - wtorki - godzina 17.00

2 grupa - piątki - godzina 17.00

W zgłoszeniu proszę podać imię i nazwisko dziecka, wiek dziecka oraz wybraną grupę. O dacie rozpoczęcia zajęć poinformujemy mailowo lub telefonicznie. Serdecznie zapraszamy.

Zaczynamy nowy sezon

Drukuj PDF

Zajęcia w nowym sezonie rozpoczynamy już od początku września. Harmonogram wszystkich naszych zajęć znajdziesz w zakładce treningi. Na początek sekcje z Opola:

PSP 8 - dzieci, grupa początkująca - pierwszy trening w piątek 5.09.2014 o godzienie 17.00

PSP 14 - dzieci, grupa początkująca - pierwszy trening we wtorek 9.09.2014 o godzienie 17.00

PSP 5 - dzieci, grupa początkująca - pierwszy trening w czwartek 4.09.2014 o godzinie 17.30

salka - dzieci poniżej 6 CUP, grupa średnio- zaawansowana - pierwszy trening w czwartek 4.09.2014 o godzinie 17.00

salka - dzieci powyżej 6 CUP, grupa średnio- zaawansowana - pierwszy trening w czwartek 4.09.2014 o godzinie 18.15

salka - dorośli, rodzice - pierwszy trening w czwartek 4.09.2014 o godzinie 20.00

PSP 8 - młodzież, dorośli - grupa zaawansowana- pierwszy trening w piątek 5.09.2014 o godzinie 18.00

ZAPRASZAMY

Dwa złota na OOM!

Drukuj PDF

Ogólnopolska Olimpiada Młodzieży we Wrocławiu zakończyła się dla nas bardzo szczęśliwie. Nie dość, że zakwalifikowaliśmy rekordową - 8 osobową grupę zawodników - to uzyskany wynik na stałe wpisze się w historię Opolskiego Klubu Taekwondo.  45 punktów w punktacji dzieci i młodzieży, dwa złote medale i jeden brązowy to najlepszy rezultat, jaki dotychczas osiągnęliśmy na Mistrzostwach Polski Juniorów Młodszych. Do tego dwa złote medale zostały zdobyte przez tego samego zawodnika! Nasze wyniki:

Więcej…

mała zmiana

Drukuj PDF

Uwaga. Jutro tj. we wtorek, grupa średniozaawansowana trenera Marcina przychodzi na trening do PSP 14 na godzinę 18.30. Robimy wspólny trening z grupą zaawansowaną.

Ogólnopolski Turniej Taekwondo

Drukuj PDF

Plan dla uczestników na sobotę:

8.00-9.00 – rejestracja drużyn, waga

9.00 - eliminacje i finały konkurencji dzieci

13.00 - eliminacje i finały konkurencji młodzików 

18.00 – planowane zakończenie zawodów

Około 8.30 planujemy rozpocząć rozgrzewkę dla dzieci, kto się spóźni, będzie musiał przygotować się sam. Proszę, aby wszystkie dzieci były o 8.20 przebrane w doboki. Młodzicy w tym czasie pójdą na wagę z badaniami lekarskimi i zgodami na zawody. Start w zawodach rozpoczną planowo o 13.00, ale na sali mają być obecni już od godziny 11.00. Juniorzy młodsi pomagają przy zawodach. 

 

Bratysława Open

Drukuj PDF

W miniony weekend zawodnicy Opolskiego Klubu Taekwondo brali udział w międzynarodowym turnieju taekwondo olimpijskiego - Bratysława Open. Do zawodów zgłosiło się prawie 700 zawodników, a wśród nich czterech reprezentatnów OKT: Natalia Waluś, Mathias Jambor, Piotr Zieliński i Paweł Junik. Udział w zawodach był nagrodą za dotychczasowe osiągnięcia, jednocześnie był to ostatni sprawdzian przed zbliżającymi się finałami Mistrzostw Polski. Selekcja zawodników okazała się słuszna, gdyż ze stolicy Słowacji wróciliśmy z trzema medalami. Mathias Jambor - senior- w kategorii -58 kg wywalczył złoty medal, Piotr Zieliński - junior młodszy- w kategorii -53 kg wywalczył złoty medal, natomiast seniorka Natalia Waluś w kategorii -57 kg zdobyła brąz. Gratulujemy.

Ostatnie miejsca na obozy

Drukuj PDF

Uwaga! Za tydzień zamykamy sprawy obozowe. Listy sporządzane są na podstawie kart zgłoszeń i wpłat. Osoby, które deklarowały się, ale nie spełniły warunków, nie będą brane pod uwagę do wyjazdu. W sprawach obozowych proszę o kontakt z instruktorami.

Zawody 14 czerwca

Drukuj PDF

Do najbliższego piątku możemy zapisywać się na Ogólnopolski Turniej Taekwondo, który odbędzie się 14 czerwca 2014 roku na opolskim Toropolu. W zawodach rywalizosać będą dzieci, młodzicy i juniorzy młodsi. Dla dzieci i młodzików przewidziane są 6-7 konkurencji - szczegóły u trenerów. Startowe na zawody wynosi 50 zł. Są to ostatnie zawody w sezonie. Zapraszamy serdecznie dzieci z całymi rodzinami - wstęp dla widzów jest bezpłatny.

Mistrzostwa Polski Juniorów i elim. do OOM

Drukuj PDF

MISTRZOSTWA POLSKI JUNIORÓW TAEKWONDO OLIMPIJSKIEGO

Dwa medale zdobyli reprezentanci Opolskiego Klubu Taekwondo na Mistrzostwach Polski Taekwondo Olimpijskiego, które odbyły się w Łodzi. Dominika Pokropiwna wywalczyła brąz w kategorii -44 kg, a Jakub Kędziora zdobył srebrny medal w kategorii -68kg. Michał Wojda (kategoria plus 78 kg) zajął miejsce 5-8, a Patrycja Jałowiecka (kategoria -55kg) i Filip Maksimczuk (kat -45kg) zajęli miejsce 9-16. Choć każdy z zawodników dał z siebie ile mógł, miejsce 5-8 jest zadowalające, a każdy medal Mistrzostw Polski cieszy, najwięcej emocji dostarczył Jakub Kędziora. To właśnie jego medal wyzwala w trenerach różne odczucia - cieszy i złości zarazem, daje powód do dumy, ale również napawa smutkiem.. ale wszystko od początku..

Droga Kędziory do sukcesów była bardzo wyboista. Chłopak ma talent, tego nie można mu odmówić, ale towarzyszy mu również ogromny pech. Rok temu doznał poważnej kontuzji, która mogła wykluczyć go z czynnego uprawiania sportu. On jednak nie poddał się, szybko wracał do zdrowia, regenerował się i ciężko trenował - na Mistrzostwach Polski Juniorów zajął trzecie miejsce przegrywając jednym punktem z późniejszym Mistrzem Polski.  W walce o brąz nie dał już żadnych szans rywalowi. W tym roku również bardzo ciężko pracował, dodatkowo zmotywowany stypendiami sportowymi Marszałka Województwa Opolskiego i Prezydenta Miasta Opole, śmiało można powiedzieć, że do trenowania niczego mu nie brakowało. I faktycznie, poznawał nowe rozwiązania taktyczne, uczył się kolejnych technik, nabierał siły, szybkości i wytrzymałości. Przed zawodami trener postawił mu poprzeczkę bardzo wysoko - liczy się tylko złoto! Każdy inny wynik będzie uznawany za porażkę. Cel był realny, bowiem dochodziły do nas wiarygodne informacje, że aktualny Wicemistrz Świata, wielokrotny złoty medalista Mistrzostw Polski,  Karol Robak z ASZ Poznań zmienił kategorię wagową na wyższą, a każdy inny zawodnik był w zasięgu Jakuba. Już w przeddzień zawodów, po losowaniu okazało się jak bardzo się myliliśmy. Trenerzy Robaka nie zdecydowali się ostatecznie na zmianę kategorii, co gorsze, Kędziora wylosował pierwszą walkę własnie z zawodnikiem z Poznania – w pierwszej walce zawodów! Taka nagła zmiana podziałała na Jakuba bardzo negatywnie, tyle przygotowań, a tutaj taka przeszkoda. Rozpoczęły się rozmowy z trenerem, analiza walk przeciwnika, obraliśmy specjalną taktykę. Łatwo się mówiło trenerowi Łukaszowi, ale Robak nie przegrał jeszcze w Polsce, większość walk kończył przed czasem, a wyniki 29:1 uzyskiwane przez zawodnika AZS-u nikogo nie dziwiły. Tak naprawdę wszyscy kibice i zawodnicy zawsze tłoczyli się przy macie gdzie walczył Robak, bo tam mogli liczyć na wielkie emocje i „wybuchowe” techniki. Każdy członek naszej drużyny zdawał sobie sprawę, że będzie to ciężka walka, dostawaliśmy sms-y od innych trenerów i starszych zawodników, w których raczej wyrażali współczucie i próbowali dawać rady jak mocno nie oberwać. Po przyjeździe na salę, Jakub ubrał się w strój i rozpoczął rozgrzewkę z trenerem. Jeszcze krótka narada, ostatnie uwagi i idziemy na matę. Robak już czekał gotowy, ubrany w ochraniacze – przed czasem- wyraźnie chciał już na początku pokazać swoją pewność siebie. Teraz mogliśmy przekonać się na własnej skórze jak to jest mieć komplet publiczności– chwilę przed rozpoczęciem walki obok maty zebrał się tłum zawodników i trenerów, oczywiście, żeby podziwiać kolejny nokaut zawodnika z AZS-u. Jakub wiedział, że on niczego nie musi udowadniać, przegrana nie będzie zaskoczeniem, ani wstydem. Jeszcze kilka uwag i zaczęło się. Robak atakuje, Kuba kontruje, ale jest spięty – reaguje dobrze, ale sztywno i już w pierwszej akcji kopnięcie z góry dosięga głowy. Jak później mówił Jakub – bardzo je odczuł, kilka sekund później pada drugi strzał w kask, Jakub leży. Pierwsze sekundy i mamy 0:6, chwytam ręcznik i krzyczę do Jakuba, żeby się zbierał. Robak chce skończyć walkę przed czasem i naciska, Kędziora wchodzi w klincz daje sobie szansę na pozbieranie się i poukładanie obranej taktyki. Jeden klincz, drugi, trzeci – jeszcze wpada punkt dla przeciwnika na 7:0. Ale Kuba łapie swój rytm, co więcej zaczyna odpowiadać. Przeciwnicy wymieniają kilkanaście kopnięć, jednak żadne nie jest na tyle mocne aby wpadły punkty. Robak atakuje głowę, Kędziora odpowiada tym samym i poczyna sobie coraz śmielej. Trener krzyczy, aby przycisnął – Kędziora zaczyna „szaleć”, wyprzedza ataki Robaka i kopie go z całej siły w tułów, jednak przeciwnik blokuje atak, nagle Jakub robi zwód i z wyskoku trafia celnie przeciwnika w głowę, wpadają punkty. Kędziora nie rezygnuje, nie pozwala wyjść poznaniakowi z narożnika i wykonuje kilkanaście kopnięć i ponownie trafia przeciwnika w głowę. Na wyświetlaczu mamy już 7:6. Sala oszalała, szybko orientujemy się, że kibicują naszemu zawodnikowi. 6 minut heroicznej walki, cały czas idą „łeb w łeb”, raz prowadzi Robak, raz Kędziora, wiele kopnięć jest blokowanych, jednak nikt nie odpuszcza. Zmęczenie narasta, a walka jescze się zaostrza. Zmienione przepisy promują szybką i twardą walkę. Po 5 sekundach klinczu sędziowie rozdzielają zawodników przy braku podejmowania walki karają otrzeżeniami. To wszystko powoduje, że nie ma czasu na odpoczynek, trzeba walczyć całe 6 minut. Kiedyś zawodnicy upadali przy kopnięciach z wyskoku i obrotu, powoli się podnosząc zyskiwali dla siebie kilka chwil, teraz po 3 sekundach jeśli zawodnik nie wstanie, sędzia go upomina, kolejne 3 sekundy i jest dyskwalifikacja. Każdy upadek, nawet po celnym ataku jest karany, przeciwnik zyskuje cenne punkty. Trzecia runda, dwadzieścia sekund do końca walki, jakub przegrywa dwoma punktami, ale ciągle jest aktywny, nie poddaje się. Jedna akcja, druga, trzecia i trafia celnie na głowę. Zyskujemy przewagę jednego punktu. Sala szaleje, trener znając możliwości przeciwnika krzyczy „klinczuj”, 10 sekund do końca.. Robak przyciska, rzuca się do ataku, Kędziora klinczuje. Kolejny atak, Kędziora robi unik, nie ma już siły odpowiedzieć.. jeszcze 5 sekund, Robak stoi, 4, 3 ,2, 1.. KONIEC!!! Kędziora pokonał Wicemistrza Świata. Gratulacjom nie było końca, trenerzy, zawodnicy – wszyscy byli wtedy z nami.

Krótka regeneracja, uwagi trenera i kolejna walka – Kędziora wygrywa przed czasem 12:0, następna – wygrana przed czasem 20:6. W półfinale trafiamy na bardzo dobrego zawodnika z AZS Warszawa- Karola Olchowskiego. Bardzo ciężka walka, i zaskakująca taktyka Olchowskiego, wszystkie wcześniejsze walki stoczył cofając się, przyjmując uderzenia i walcząc z kontry, a z Jakubem niespodziewanie zaczął mocno atakować, co gorsza –skutecznie. Tego się nie spodziewaliśmy. Kędziora w miarę szybko dostosował się do zmienionych warunków, jednak wbrew oczekiwaniom nie potrafił przejąć skutecznie inicjatywy. Dopiero pod koniec drugiej rundy wyszedł na lekkie prowadzenie, które dał sobie łatwo odebrać na początku trzeciej odsłony. Choć do końca starcia została jeszcze minuta, Jakub nie mógł znaleść skutecznej metody na swojego przeciwnika. Zmęczenie dawało już znać o sobie i ataki nawet celne były za słabe i nie przynosiły oczekiwanych punktów. Na 10 sekund przed końcem zawodnik z Warszawy prowadził jednym punktem i powiem szczerze, że obserwując przebieg walki myślałem, że już jest po nas. Całe szczęście Kędziora był innego zdania i dosłownie w ostatnich sekundach, rzucając się kolejny raz do ataku, trafił przeciwnika w głowę. Chyba nikt się tego nie spodziewał, że pomimo, wydawałoby się szczelnej gardy przeciwnika, Jakub celnie trafi. Wygraliśmy „rzutem na taśmę” dwoma punktami. Został już tylko finał. Szczepanowski Krystian z Tygrys Kętrzyn - przeciwnik wysokiej klasy. Rok temu przegrał na Mistrzostwach Polski tylko z Robakiem i miał srebrny medal, w tym roku już raz wygrał z naszym zawodnikiem po zaciętej walce w Bydgoszczy - wynik 15:14. Wtedy Kuba jeszcze nie był w optymalnej formie i nie miał takiego sukcesu na koncie jak pokonanie Wicemistrza Świata. Mieliśmy trochę czasu do finału, zaczęliśmy rozmawiać, analizować, nastawiać się. Wiedzieliśmy, że do pełnego sukcesu brakuje tak niewiele, przysłowiowej „kropki nad i”... I zabarakło..znowu..Walka była zacięta, wszyskim podobały się widowiskowe wymiany, ogromne zaangażowanie ale kolejny raz przegraliśmy jednym punktem 12:13. Dramat! Tak naprawdę drugie miejsce na Mistrzostwach Polski w najtrudniejszej kategorii wagowej to znakomity wynik, powinniśmy się cieszyć i być dumni, jednak po tak ciężkiej drodze do finału, począwszy od ciężkiej kontuzji, tak dużej ilości treningów, zgrupowań, wygranej ze znakomitymi przeciwnikami czuliśmy się pokonani. Nie było radości, gratulacji, ale za to była świadomość, że cel nie został osiągnięty... Podziękowania i uśmiech przyszedł dużo później, potrzebowaliśmy czasu na refleksję i dokładną analizę. Teraz szukamy odpowiedzi czego zabrakło, najważniejsze jest to, że Kędziora nie czeka na odpowiedzi, ciężko trenując już myśli o przyszłorocznych Mistrzostwach Polski.

Eliminacje do Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży w Taekwondo Olimpijskim.

Eliminacje strefy zachodniej do OOM odbyły się w Jarocinie. Zawodnicy Opolskiego Klubu Taekwondo zdobyli aż sześć kwalifikacji do tej prestiżowej imprezy. Zwycięski skład z eliminacji do OOM: Piotr Zielński (złoto w kategorii -53 kg), Mateusz Rozwód (brąz w kategorii -45kg), Kacper Redka (brąz w kategorii -57 kg), Paweł Junik (srebro w kategorii -45 kg), Paweł Lepich (brąz w kategorii -61 kg - trener Patryk Zajonc), Maria Rumin (brąz w kategorii +65 kg). Ponieważ eliminacje to dopiero połowa drogi, osiągnięcia naszych zawodników opiszemy szczegółowo po finałach. Teraz ciężko pracujemy, aby wywalczyć jak najwięcej. Każdy z finalistów jest już w najlepszej ósemce w Polsce. Liczymy na dużo więcej.